Jak wiadomo stawiam pierwsze kroki w dziedzinie rękodzieła....... Pierwsze kroki w dziedzinie fotografii są jeszcze daleko przede mną :) No ale to nie blog o fotografii, więc chyba jestem usprawiedliwiona.
Zanim postanowiłam pokazać moje "wypociny" robiłam sobie zdjęcia "robocze" w trakcie pracy nad danym przedmiotem. Niektóre z nich zachowałam w telefonie i postanowiłam je teraz opublikować tutaj.
Odkąd pokazuję co robię staram się dopracować zdjęcia troszkę bardziej liczę zatem, że kolejne nie będą aż tak robocze.
Pudełko jest tekturowe. Zrobiłam je jako jedno z pierwszych, więc pomyślałam, że z tekturą będzie mi łatwiej. Okazało się, że nic bardziej mylnego...... Dla mnie praca z tekturą jest dużo bardziej męcząca i mniej wygodna niż praca z pudełkiem/przedmiotem drewnianym.
Do tej pracy wykorzystałam tak jak pisałam wcześniej pudełko tekturowe, do którego metodą serwetkową przykleiłam serwetkę z twarzą dziewczynki/aniołka. Oczywiście nie obyło się bez zagięć i to dokładnie na twarzy biednego anioła :) No ale cóż zdarza się.
Pudełko postarzyłam patyną i po polakierowaniu ozdobiłam wstążkami oraz perłową konturówką do efektów 3D (to te kropeczki dookoła wieczka :))
Zakupiłam też szablon do fikuśnych wzorków i z jego pomocą ozdobiłam boki pudełka. Z jednej strony użyłam zwykłej, czarnej farby akrylowej tej samej, którą wymazałam rogi wieczka, zaś z drugiej wymazałam białą farbą. Na wieczku odbiłam jeden element z szablonu przy użyciu złotej patyny.
No to lecę szlifować warsztat :D




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz